~
Jędrek to hulaka, mimo że żonaty
- czasem tygodniami nie wracał do chaty.
Spotkałem go właśnie po takim wyczynie
- ujrzałem coś złego w jego mrocznej minie.
Niegdyś nie chciał wierzyć w kolegów przestrogi
- teraz już za późno. Nadział się na .. rogi,
które wystawały spod pierzyny żony.
Sam zdradzał na co dzień. Aż został zdradzony ..
~~
2 komentarze:
No i doczekał się :)
--->cierpliwość popłaca .. co, nie?!!
Prześlij komentarz