czerwiec 2020 / 48

 ~
Jędrek przygnębiony, nie chce ze mną gadać
- nie wiem, jaki powód - pytać nie wypada,
lecz nie wytrzymuję ..

.. co tak bykiem* patrzysz?!!

Odpowiada z przekąsem - wszystko przez smród kaczy,
jaki czuje wciąż wokół, po zeszłej niedzieli ..

Nie wiem, czy też i wszyscy tu go zrozumieli,
lecz ja pojąłem i dalej nie pytam

- w tle sprawa zbyt poważna choć .. rzecz pospolita
~~

czerwiec 2020 / 47

~
Spotkałem dziś Jędrka na podwórzu wspólnym,
jak czyścił dywany z brudem .. nieszczególnym.
Kto wam tak zabrudził dywany przekąską?
To nie nasze - sąsiadów - "zwracałem" z nawiązką ..

~~
Spotkałem Jędrka tuż po spowiedzi
- z czystym sumieniem - tak mnie uprzedził,
więc już i długi, które miał u mnie
są rozgrzeszone. Spojrzał więc dumnie,
jak to też czynią .. zacni sąsiedzi

~~~
Spotkałem Jędrka, jadąc do Warszawy
- kosił przy drodze dosyć gęste trawy.
Stanąłem i pytam - jak płatna ta praca?
- ledwo wystarcza, by zaleczyć kaca ..
~~

czerwiec 2020 / 46

~
U Jędrka wyraz twarzy mocno zasmucony
- czytając statystyk wykazy.
W nich jawi mu się obraz fałszywej ikony,
wraz z grupą wyborców - jej bazy.

...
"Ciemny lud" zrobił swoje, według spin doktora
- miano niezbyt przyjemne, lecz prawdą trafione;
właśnie ci mniej świadomi z racji wykształcenia,
odrzucają myślenie, wspierając mamonę ..

Ta kiełbasy wyborczej zapachem ich kusi
wpychając wprost w objęcia bliskiej sercu(?) .. Rusi
...

Jędrkowi coraz częściej śni się San Escobar
- tam nie ma politycznie zidiociałych osób;
jest się więc reżyserem dla swojego losu,
a od głupoty innych .. nie gnije wątroba.
~~

czerwiec 2020 / 45

~
Spotkałem Jędrka, szedł na wybory
- twarz uśmiechnięta pod maską,
długopis w ręku, a zamysł skory
- zgodny, z wyborczą kiełbaską ..

Ta zaś uczyni, że za niedługo
Jędrek swój los też odmieni
- nie będzie musiał być czyimś sługą,
gdy szmal zabrzęczy w kieszeni ..

Życzę mu zatem spełnienia marzeń,
by godnie mógł żyć w przyszłości
- chyba, że los go znowu ukarze;
zrodzony z ludzkich podłości ..
~~

czerwiec 2020 / 44

~
Jędrek dziś już od rana w ogromnej rozterce
- Bieszczady, czy Kołobrzeg ..??!

Bo w tej poniewierce, jaką tutaj przeżywa
od swoich najbliższych, przyszłości nie widzi.

Teściowie drwią wciąż z niego, a i żona szydzi
że pracy znaleźć nie może przez tyle miesięcy
- nie dostrzegają jednak, że i on jest w męce ..

Znaleźć pracę na miejscu, to nie lada sztuka
- mimo, że od początku jej solennie szukał,
pukając co poranek, do drzwi firm mu znanych.

Aż wreszcie i on przystał do nowo poznanych
kolegów, co w tym samym byli położeniu ..

.. i tak to - pomaluśku - w coraz głębszym cieniu
swoich, nowych znajomych, marnieje chłopina.

Przyczyn jest bardzo wiele - w tym i jego wina;
lecz nie każdy z nas przecież ma żelazną wolę
- gdy najbliżsi nie wejdą z nim, w przyjazną rolę ..

Bieszczady, czy Kołobrzeg - ot, rozterka spora,
lecz godna rozważenia, przyszedł czas na morał:

- znowu w życiu mi nie wyszło ..
.

czerwiec 2020 / 43


~
Spotkałem raz Jędrka na pewnym weselu
- musiał mieć "wypite" więcej oprócz chmielu.
Pytam skąd on tutaj, może to rodzina?
- zapukał - wpuścili - nie jego to wina ..

~~
Spotkałem raz Jędrka z kuflem pełnym piwa
- trzymał rękę prostą - kufel się nie kiwał.
Pytam - jak wyćwiczyłeś opanowanie?
- jeśli ciut wyleję, kumple spuszczą lanie ..

~~~
Spotkałem Jędrka dziś w stajni, przy żłobie
- stał tam pochylony i .. podjadał sobie.
Pytam - czy smakuje ci ten obrok tutaj?
- on chce mieć takiego .. no, końskiego .. fiuta
~~

czerwiec 2020 / 42

~
Umówiłem się z Jędrkiem,
że pójdziemy na piwo.
Owszem, przyszedł o czasie,
patrząc na mnie coś krzywo.

Był pewien, że ja będę 
fundował imprezę.

Piwo kupiłem sobie
- obraził się szczerze ..

~~
Spotkałem raz Jędrka na dachu
tam zrobił on w portki ze strachu.

Smród był niemożliwy
dach bardzo spadliwy*

- zleciałem więc .. prosto do piachu
~~

czerwiec 2020 / 41

~
Jędrek pojechał dziś na Podlasie
- ma tam kolegę, który to zna się
na produkcji szemranej
(u nich bimbrem nazwanej).

A z tym to bimbrem tak sprawa ma się:

Wirusy nie cierpią spirytusu,
bo i nie mają przymusu
w tym środowisku przebywać ..

Jędrek wraz z kumplem pomysła* mają,
że tych intruzów wnet popryskają
owym bimberkiem z samolotu ..

Wirusy nie mając odwrotu,
wnet popadają martwe na glebę.

Jędrek z ratunkiem w wielką potrzebę ..

~~

czerwiec 2020 / 40

~
Spotkałem dziś Jędrka w parkowej alejce
- szedł i pogwizdywał, wymachując pejczem.

Pytam - skąd i dokąd tak zmierza radośnie?

Nic nie odpowiedział .. zaczął gwizdać głośniej,
lecz wreszcie przystanął i tak mi powiada -

- tym pejczem właśnie obił teścia (dziada!!!),
bo ukradł mu rower i sprzedał za flaszkę ..
.. więc wymierzył karę za jego igraszkę.

Lecz nawet się cieszy, toć .. pozbył kłopotu
- ów rower sam ukradł spod jakiegoś płotu ..

~~

czerwiec 2020 / 39

~
Jędrek na rynku - jak w każdy wtorek
obchodzi kramy. Ma z sobą worek
i gdy się handlarz jakiś odwróci,
to on do worka - myk!! - coś tam wrzuci ..

Tak to w tym worku - jabłko z kiełbasą,
pomidor z serem - zakąska z klasą
jest upychana, ile się zmieści ..

Jeśli ktoś zoczy .. to się nie pieści
i Jędrek z limem wraca do domu.

Sam też czasami przyłoży komuś,
gdy go niesłusznie podejrzewają
- wtedy na zgodę wódkę stawiają,
bo Jędrek pięść ma nie od parady
- nikt z takim nie chce mieć żadnej zwady ..

Właśnie w tym jednym dzionku tygodnia
Jędrek pracuje. Urlop zaś co dnia ..

~~

czerwiec 2020 / 38

~
Jędrek po niedzieli coś markotny bardzo;
w najbliższej rodzinie po prostu nim gardzą
- teściowie nie przestają na niego narzekać;
a to jeszcze bardziej rozsierdza człowieka ..

Takie też w młodości zyskał wychowanie
i pewno już innym nagle się nie stanie ..

Psycholog zapewne potrzebny od zaraz,
by spróbować zwalczyć ten zastały marazm,
jaki emanuje z postaci Jędruli ..

Żaden tu, wyświechtany hasłami populizm
domorosłych mądrali z cechami przekręta,
nie zawróci go z drogi. Bo taką pamięta
jedynie z swego życia i takiej hołduje ..

- ja nie wiem jak zaradzić, więc tylko współczuję ..
~~

czerwiec 2020 / 37


~
Spotkałem raz Jędrka nad morzem
- a z forsą u niego ciut gorzej.
Spytałem - kto jest tu jego sponsorem?
- trzeba być chłopem z niekiepskim wigorem ..

~~
Podszedłem do Jędrka - ten kopał ogródek,
zmęczony był wielce, więc oddychał z trudem.
Pytam - za jakie grzechy męczysz się tak długo?
- to ogródek proboszcza, on zaś jego sługą ..

~~~
Spotkałem raz Jędrka nocą, tuż nad rankiem
- prowadził pod rękę nadobną Cygankę.

Pytam zatem - co zamierza?

- odpowiedział (chyba) szczerze;
Cyganka obdarzy go dziś .. swoim wiankiem
~~

czerwiec 2020 / 36



*
Spotkałem dziś Jędrka na rynku w miasteczku
- słaniał się na nogach. Był pijany (deczko).

Gdzie żeś się "nabrał" tak z rana samego?

- pędził bimber w lesie wraz z swoim kolegą,
by tu na rynku sprzedać, bo pieniądz też krzepi ..

A po co ci pieniądze?

- jak to po co? .. przepić

**
Spotkałem dziś Jędrka. Wstąpił do zakonu.
Ubrany był w habit - kaptur w kształcie dzwonu ..

Pytam - do cholery, co cię znów napadło?!!!

- uciekłem od żony, i tu lepsze .. jadło

***
Spotkałem dziś Jędrka na scenie w teatrze
- ja oczom nie wierzę, mimo że nań patrzę.

Pytam go więc w przerwie, jak żeś tutaj trafił?

- on na to - w całym życiu grać role potrafił ..
~~

czerwiec 2020 / 35

~~
Gdy zobaczyłem Jędrka .. pochylony nieco
siedział na ławce w parku. Ból zaś jego plecom
zadały niewątpliwie teściowej truskawki.

Biedak nawet nie może podnieść tyłka z ławki,
więc siadam obok niego - wysłuchać, co rzeknie ..

Otóż, tydzień się zapowiadał nad wyraz przepięknie
- miał zbierać i dostarczać truskawki na rynek,
gdzie teściowa wraz żoną (wspomagane winem)
całe dzionki ślęczały, handlując onymi.

Jędrek również tu łykał - równo - razem z nimi;
bo działka od ryneczku nawet niedaleko,
więc zbierał i donosił ścieżynką nad rzeką
- a starał się pośpieszać, wino wciąż czekało

- no i został ból pleców. Wino nie zostało ..
~~

czerwiec 2020 / 34

.
(~) burzowe dzionki
- więc Jędrek w domu zmuszony siedzieć.
Nie zapomina tu o sąsiedzie,
którego właśnie zechciał odwiedzić (~)

Witam sąsiada!!! Mam puszkę śledzi
i z sobą niosę, by na zakąskę ją spożytkować
- sąsiad nie będzie chyba żałować
jednej z flaszeczek, co stoją w barku ..

Flaszeczki owe ze znaną marką
aż żal otwierać z takiej okazji,
ale cóż zrobić - brak mi fantazji
by precz pogonić z domu natręta
- a ten wie o tym ... on to pamięta
~~

czerwiec 2020 / 33

~
Jędrek łaził po wierzbie przez calutki ranek
- co ty tam szukasz chłopie? - zapytuję grzecznie,
w twoim podeszłym wieku to już niebezpiecznie
- miały tu rosnąć gruszki, według obiecanek ..

~~
Zobaczyłem Jędrka, gdy już zlazł był z drzewa
- gruszek wierzbowych nie znalazł, a ledwo dyszał.
Powtórzę jeno to, com od niego słyszał:
- wszystkich obiecujących zamknąłby do chlewa ..

~~~
Ujrzałem Jędrka jak malował ścianę
- wokoło niego wszystko zachlapane.
Pytam go zatem, kto cię uczył fachu?
- spadaj stąd sąsiad, nie rób mi obciachu ..
~~

czerwiec 2020 / 32

~
Jędrek zatrudnił się w skupie złomu
- to niedaleko od jego domu.
Pytam go kiedyś, jak mu się tam dzieje
- nie ma czasu wypić, od środka .. rdzewieje

~~
Jędrek przystąpił dziś do spowiedzi
- widziałem, jak się okropnie biedził.
Więc pytam grzecznie - coś taki spięty?
- bo kapłan zliczył moje przekręty,
a sam ich dużo więcej wyśledził ..

~~~
Spotkałem raz Jędrka, gdy szedł do dentysty,
i co było dalej? - obraz rzeczywisty ..

Naszemu Jędrkowi (z okolic Dąbrowy)
dentysta ząb wyrwał, lecz akurat zdrowy.
Jędrula z bólu się zwijał
(dentyście dał nawet "w ryja")
Znieczulił pół litrem czystej wyborowej ..
~~

Tydzień z Jędrkiem / czerwiec 2020 - 31

~
W poniedziałek już rankiem Jędrka zobaczyłem,
gdy kuśtykał do sklepu. Czasem nawet tyłem ..
Stanąłem tuż przed nim - pytam, co się stało?
- to po wczorajszym meczu, gdy "haratał w gałę"

~~
We wtorek - jak zwykle - udałem się na rynek,
spotkałem tam Jędrka - składał dom ze skrzynek.
Zapytałem zatem - czy mieszkał tu będzie?
- woli tu niźli z żoną - lepiej bez niej .. wszędzie

~~~
W środę, wczesnym rankiem Jędrka napotkałem
- utytłany w błocie całym swoim ciałem.
Przystanąłem zmartwiony co mu też się stało
- teściu razem z teściową .. ledwo uszedł cało

~~~~
W czwartek Jędrek mnie znalazł, bo był wielkiej biedzie;
ktoś - komu jest dłużny - już do niego jedzie.
Pożycz forsę sąsiedzie, bo będzie z nim krucho
- a kiedy oddasz? - nie wiem - jak złapiesz za ucho ..

~~~~~
Piątek to dzień feralny przy spotkaniu z Jędrkiem
- trzeba przed nim uciekać i być bardzo prędkim.
Dogonił mnie jednak i tak do mnie gada
- pożycz przynajmniej stówę, poratuj sąsiada ..

~~~~~~
W sobotę już od rana mam Jędrka w swym domu
- chciał zwierzyć się z kłopotów, a nie ma też komu.
Powiada w końcu prosto, bez żadnych "ogródek"
- ma wielką dzisiaj ochotę .. wypić kilka wódek.

Oczywiście, pieniędzy nie ma
- i w tym jest cały dylemat ..

~~~~~~~
Niedziela była właśnie, gdy Jędrka spotkałem
- z kolegami na boisku "haratał on w gałę"
W przerwie więc go pytam - skąd siły on bierze?
- to za literek czystej - odpowiedział szczerze ..
~~

czerwiec 2020 / 30

~
Spotkałem Jędrka w monopolowym sklepie
- nie wiedział co ma kupić, by było najlepiej.

Pytam go zatem - z okazji to jakiej?

On szeptem powiada, że "dla niepoznaki"
- idzie bowiem z dziewuchą na koncert klasyki
- w tle Chopin, Mozart (i te inne pryki).

Weź więc litr Chopina (Ty, muzyczny trepie ..)

~~
Spotkałem raz Jędrka na czeskiej Orawie
- siedział tam sobie z "pepiczką" na kawie.
Pytam - skąd znasz tą dziewuchę?

- trudniej złapać w locie muchę ..

~~~
Spotkałem się z Jędrkiem w pewnym więzieniu
- byłem u niego tam, na widzeniu.
Siedzi tu bowiem kolejny dzionek,
za to, że ukradł zwykły postronek.

Lecz na postronku z końca drugiego
była też krowa. No i dlatego ..
~~

czerwiec 2020 / 29

~
Dojrzałem raz Jędrka na zmywaku, w barze
- ręce zanurzone aż po łokcie w garze.
Pytam cichaczem - za co znowu kara?
- a on pomyjami chlusta na mnie z gara ..

Podobno jego żona od mojej słyszała,
że Jędrek to jest dziwkarz, no i świszczypała ..

~~
Naszedłem raz Jędrka jak kradł w sadzie gruszki
- wrzucał je do pokrowca od dużej poduszki.
Zwracam mu uwagę, że go nie udźwignie
- no to mi pomożesz, zanim nas ktoś "ścignie"..

~~~
Spotkałem Jędrka nocą, zeszłym latem,
jak łomem wyrywał z tyłu sklepu kratę.
Czemu się włamujesz? - pytam wystraszony ..

To mnie mniej kosztuje niż wymówki żony,
której miałem przynieść warzywa na zupę.
Zapomniałem kupić - staną się więc łupem ..

.
https://bronmus45.ebrokerpartner.pl/short/5d8wj
.

czerwiec 2020 / 28

~
Spotkałem Jędrulę - blady i spocony
- powracał z plebani do swej (jednak) żony.
Cóż żeś to - sąsiedzie - taki zmarnowany?
- wstąpiłem do piekieł, pomiędzy kapłany ..

~~
Przypadkiem zaglądnąłem do kościoła dzisiaj
- a tam Jędrek wraz z żoną (ma na imię Zdzisia)
leżą krzyżem pośrodku, na gołej posadzce.

Przekonany zaś byłem o sobie, że w gadce
nigdy się nie zająknę, zadając pytanie.

Tutaj musiałem jednak zmienić owo zdanie
- nie wiedziałem jak podejść, by się coś dowiedzieć ..
.. dlaczego tak dziś zgodnie poddają się biedzie,
jaką zapewne znoszą swoimi ciałami?.

Może ktoś mi podpowie (tak pomiędzy nami)
co mogło być powodem tego umartwienia?

Czyżby ksiądz proboszcz właśnie "wybrańców" zamieniał?

~~~
Zobaczyłem dziś Jędrka pomiędzy wiernymi,
którzy przeszli w procesji. On się więc przyczynił
do liczebności, czyli statystycznej miary.

Ilu pośród obecnych jest więc godnych wiary,
jaką swoją postacią tu reprezentują?

Wielu z nich w swoim życiu ową wiarę psują,
poprzez czyny niegodne katolikom przecież.
Jeśli kładą na tacę - to już sami wiecie,
że będą wychwalani w owym to kościele.

Czy tak nauczał Chrystus?!!! Czy dzisiejszy cielec
bożka mamony zmienił pierwotne zapisy,
aby słudzy kościoła mieli pełne misy?
~~

- F E R O M O N Y -
.

czerwiec 2020 / 27

~
Od poniedziałku Jędrek "na poście"
- nawet na piwo bidula nie ma ..

Ot, rozjechali się wszyscy goście
i nie pomoże tu żadna "ściema"
z rodzaju - sąsiad .. kopsnij stówaka,
bowiem wymaga tego stan zdrowia,
z którym to właśnie zmagać się musi.

Więc co ma zrobić, gdy piwko kusi ..?!!!

Nie wiem, czy rower - czyjś tam - pod płotem,
nie zmieni nagle dziś właściciela,
bo Jędrek wielką ma nań ochotę,
a kac skrupuły ludz
iom odbiera ..

~~
- można i tak -
W poniedziałek spotkać Jędrka .. gdy ten jest na kacu
- wszyscy pewno już wiedzą, co te słowa znaczą.

Pożycz - stówę zapewne - tak mu podpowiadam
i więcej na ten temat z nim nawet nie gadam.
Wyciągam ów banknot i jemu podaję ..

- stówa to na wódkę, a za co się najem?
- pyta Jędrek - tu pewien, że jemu dołożę.

Dobrze, że nie chodzę ja w kieszeni .. z nożem.

czerwiec 2020 / 26

~
Po trzydniowym chlaństwie* Jędrkowo / szwagrowym
nadszedł czas pożegnań. By być honorowym,
Jędrek wyciągnął flachę bimberku zacnego ..

No, bo trza* przecież wypić kielich strzemiennego
- tradycja ta trwa wieki, od dziada .. pradziada.
Musisz więc mieć gorzałkę i nie ma co gadać,
tylko polewać hojnie, na obydwie nogi.

Jeśli zaniechasz tego, rozeźlone Bogi
mogą wiele w podróży uczynić psikusów.
I choćbyś nie chciał wypić - to tak trzeba. Z musu ..

Lecz ani szwagier Jędrka, ani on sam przecież
nie wyleją za kołnierz - to już sami wiecie ..
~~

.

czerwiec 2020 / 25

~
Spotkałem dziś Jędrka na morskiej latarni
- a było to w Gąskach. Wyglądał dość marnie.
Pytam go zatem - coś ty taki blady?
Ma lęk wysokości i zejść nie da rady ..

Te pod nim przepastne i wąziutkie schody
- na ich widok mdleje. Klękajcie narody ..

~~

Z odznaką ORMO - wca do klapy przypiętą
Jędrek się wybiera na majowe święto.

Chce więc, by wreszcie wszyscy zrozumieli
słowa akronimu - z nową formą (ciętą)

- Ofiara Reform Marnych Odnowicieli ..

PS - w czasach PRL - formacja ORMO, to Ochotnicze Rezerwy Milicji Obywatelskiej

~~~
Niegdyś - na dancingu w Mielnie,
Jędrek "zarwał" wprost bezczelnie
pewną Manię. Główne danie
wnet spożyli. Przed śniadaniem.


czerwiec 2020 / 24

~
Spotkałem dziś Jędrka - jabłkiem się zajadał

- przecież w płynie lepsze - tak do niego gadam ..

To jabłko "se" wziąłem prosto spod jabłoni
- wezmę flaszkę z półki, wnet mnie ktoś pogoni ..

~~
Zobaczyłem Jędrka, jak sikał za krzakiem
- obok stała flaszka z nadpitym "burakiem".
Jędrek kiwał się już nieco
- krople sików wokół lecą ..

- to wino zapewne będzie z dziwnym smakiem ..

~~~
Zobaczyłem Jędrka na sąsiada działce
- pewno był dziś głodnym, lub też "po gorzałce".
Zbierał do koszyka właśnie pomidory
- sąsiad nie widzi tego, leży w łóżku chory.

Co ty tutaj wyprawiasz?!! Tak bezczelnie kradniesz?

- mam kupca, co je chciałby. Odmówić nieładnie ..

.
- karafka GLOBUS ze szklankami -


.

czerwiec 2020 / 23

~
Jędrek w długi weekend gości się z rodziną
- wraz z śwagrem* uwielbiają bimber ze słoniną,
więc smakują do woli owe specyjały*

Świat byłby zapewne bardziej doskonały,
gdyby im nie brakło nigdy tychże rarytasów.

No, ale wciąż zmierzają do takiego czasu,
w którym to dno gąsiorka bimber nie pokryje.

Co wtedy dziać się będzie? Ano, wyschłą szyję
będą chcieli oliwić - no - chociażby piwem.
I nie byłoby to dla mnie jakimś wielkim dziwem,
gdyby to przyszli do mnie za potrzebą szmalu ..

- więc ja już wolę zniknąć, niech nie mają żalu -

~~
Jędrek z miną ponurą odszedł od drzwi moich
- głowiąc się, jak pragnienie z śwagrem* zaspokoją.

Nagle myśl ich olśniła wprost zbawienna w skutkach
- Jędrka kurtkę skórzaną (ponoć jest za krótka)
sprzedadzą, lub zastawią w lombardzie miejscowym.

Plan powiódł się bez trudu. Kac będzie, lecz .. nowy

***
- oferta dla jednoosobowych firm -
https://bronmus45.ebrokerpartner.pl/short/5ddur
~~
- oferta dla kont osobistych - 
https://bronmus45.ebrokerpartner.pl/short/5d8wj
.

czerwiec 2020 / 22

~
Jędrek dziś już od rana wypatruje gości,
mają do nich przyjechać, a nie lubią pościć ..

Szczególnie zaś szwagier, który znany z tego
- iż literek gorzałki mało na jednego,
więc zawsze przywozi bimbru galon wielki.

Jędrek naszykował już wczoraj butelki,
w które przelewać będą ten napój przez lejek.

U nich jest to tradycją - zawsze tak się dzieje,
bowiem u szwagra w domu butelki rzadkością
- pełne ustać nie mogą, puste zaś są kością
w gardle dla takich - jak on - koneserów

- obydwaj z Jędrkiem godni stosownych orderów ..

~~
Jędrek już o świtaniu wyszedł był na spacer
- zapewne nie samotnie, lecz z potężnym kacem,
bowiem wczoraj ze szwagrem mocno w szyję dali ..

Widać, że bimber przedni - no a jego smali
- czyli pragnieniem wielkim gardło się odzywa.

Nieopodal jest studnia, chociaż stara, krzywa
- to jej źródlana woda smak ma znakomity.
Jędrek więc tu rozcieńczy resztki okowity,
co mu w trzewiach zalega, by znowu od rana
móc iść w zawody z szwagrem .. Rodzinko kochana!!!

.
- herbata zielona -

ZESTAW DO MATCHY Z MATCHĄ TRADYCYJNĄ

.

czerwiec 2020 / 21

~
Spotkałem dziś Jędrka w metrze
- był brudny i w dziurawym swetrze.
Pytam - co się stało, tyś przecież bogaty
- kochanek żony wygonił mnie z chaty ..

~~
Spotkałem też Jędrka u siebie, w Szczecinku
- jak rozpalał sąsiadce ogień w jej kominku.
Pytam, skąd się tutaj wziąłeś?
- ty skończyłeś, ja zacząłem ..

~~~
Spotkałem Jędrka u niego w pasiece
- wybierał miód z ula i tak do mnie rzecze:
"miodzianka" na spirytusie ponoć dobrym lekiem
- ja mam miód - ty pieniądze - bądźże więc człowiekiem ..
.
https://bronmus45.ebrokerpartner.pl/short/5d8wj

czerwiec 2020 / 20


~
Spotkała dziś Jędrka przygoda na plaży
- zobaczył dziewczynę, o jakiej wciąż marzył.
Ośmielił się podejść,  nawet wyrzec zdołał,
że chciałby zobaczyć, jak wygląda .. goła.

Goła, czyli naga - bez żadnej odzieży;
lecz szybko uciekał, bo ku niemu zmierzał
potężny osiłek, widać tejże chłopak.
Mógłby tutaj zarobić potężnego kopa ..

~~
Spotkał Jędrek "spryciarę" na życiowej drodze
- akurat wygrał w totka walizkę pieniędzy.
Niedługo tym się cieszył, gdyż zawiódł się srodze
na owej to jedynej. Teraz znowu w nędzy ..

~~~
Spotkałem dziś Jędrka - w deszczu, z gołą głową,
zwracam mu uwagę, że to niezbyt zdrowo,
z uwagi na wiek jego i zimne wiatrzysko.

On mi odpowiada, że pomimo wszystko
musi tak spacerować w pokutnej ofierze
- ksiądz mu kazał zmyć grzechy, więc robi to szczerze ..

$
https://bronmus45.ebrokerpartner.pl/short/5df09
.

czerwiec 2020 / 19


~
Jędrek wyszedł sobie w niedzielę "na miasto"
- spotkałem go przypadkiem. Tak - przed jedenastą.

Poszliśmy więc razem na piwo
- dzisiaj on stawiał .. o, dziwo!!!
Wyciągnął forsę - miał tego "kopiasto"

Pytam Go zatem - skąd szmalu ma tyle ..?
- sprzedał ukradzione, zielone "badyle"
...
P.S - "badyle" - jarzyny, warzywa ..

~~
Jędrek na motorze dziś przywitał zorzę
- czyli o poranku.
Nagle westchnął sobie - o, mój Panie Boże
- weź, i mi zatankuj ..

Wyjechał już w trasę - zapomina czasem
motor zatankować ..
Teraz nasz Jędrula - piechotą - (na fulla)
musi maszerować ..

Morał z tej bajeczki dość prosty wynika
- idziesz na piechotę - możesz sobie "łykać"
.
https://webep1.com/c/12055/5ec4c2f22f46491f48015d6f
.
cdn ..

czerwiec 2020 / 18


~
- ballada o Jędruli -
~~
(pastisz ballady o cysorzu - Tadeusz Chyła)
~~
Jędrek ma "przesrane" życie
- no i żarcie "bele jakie" ..
W każdy ranek, już o świcie
ma w chałupie jakąś drakę.

A po drace pajdę chleba
daje żona na śniadanie.
Zamiast smalcu - wzrok do nieba
i kolejne narzekanie ..

Słychać wrzaski - to teściowa
już złorzeczy na Jędrulę.
Że ta łajza ćwierć mózgowa
do niczego .. i w ogóle.

Potem znów kolejna draka
- to teściulo kapci szuka.
Ględzi coś o swoich flakach
i do drzwi już kibla puka ..

Gdzie Jędrula ledwo usiadł
za potrzebą na klozecie.
Będzie jednak chyba musiał
zmykać, no i sami wiecie ..

Portki w garści, i gdzieś w krzaki
wnet oddali jak najprędzej.
Bo tam w domu większej draki
się spodziewa. I to z księdzem.

Proboszcz do nich idzie właśnie
- tak obiecał przy spowiedzi,
że ich jasny piorun trzaśnie
po tym, co mówią sąsiedzi.

Jędrek chroni swojej dupy
wiejąc w miasto ekspresowo
- nie chce wrócić do chałupy
między księdza i teściową.

Tam na mieście, wśród kolegów
życie płynie wyśmienicie
- wolą marznąć nawet w śniegu
niż być ch...m przy korycie ..
~~


cdn ..