sierpień 2020 / 25

 

~

Jędrek zbiera grzyby - same "papierzaki".

Zatrudnił się bowiem, by posprzątać krzaki,

które porastają przy brzegu jeziora.


Kończy się już właśnie wakacyjna pora,

w której tłumy mieszczuchów tutaj przebywają.


Ci "piewcy kultury" za nic sobie mają

zasady zachowań na łonie przyrody.


Po nich pozostaje syf - gó..a - więc smrody ..


~~~


2 komentarze:

MERKO pisze...

Sam tytuł obalił mnie z nóg - jakież to zestawienie, Jędrek i pracowitość? :) Treść jednak nie skłania do śmiechu, bo- rzeczywiście - brak społeczeństwu kultury i dobrych nawyków.

bronmus45 pisze...

---> a widzisz Ty .. i właśnie Jędrek musi znowu doprowadzić do normalności nasze środowisko, chociaż .. coraz bardziej normalnym staje się moralne bagno :-(((