~
Jędrek zbudował z kamieni, coś w kształcie piecyka.
Trzy ściany z łupków, których tutaj wiele
wkopał porządnie w ziemię, a całość zamykał
pokaźnych rozmiarów, płaski kamień z góry ..
Nie były to zbyt pięknie wykonane mury,
lecz w pełni już spełniały zamiary pieczenia
ryb na owym kamieniu
(przedtem był on obmyty porządnie w strumieniu!!!)
Tak osłonięte ognisko tu pod nim palone
rozgrzewało go szybko i już .. piec gotowy
- więc i nasz Jędrula, z łukiem na ramieniu
wyruszył nareszcie w planowane łowy ..
~~~
Kolejne losy Jędrka "na biwaku"
~~
W pierwszym dniu swojego biwakowaniaJędrek zbudował z kamieni, coś w kształcie piecyka.
Trzy ściany z łupków, których tutaj wiele
wkopał porządnie w ziemię, a całość zamykał
pokaźnych rozmiarów, płaski kamień z góry ..
Nie były to zbyt pięknie wykonane mury,
lecz w pełni już spełniały zamiary pieczenia
ryb na owym kamieniu
(przedtem był on obmyty porządnie w strumieniu!!!)
Tak osłonięte ognisko tu pod nim palone
rozgrzewało go szybko i już .. piec gotowy
- więc i nasz Jędrula, z łukiem na ramieniu
wyruszył nareszcie w planowane łowy ..
~~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz